Przechodź spokojnie  przez hałas i pośpiech.
Blog > Komentarze do wpisu
Gorset.

Na początku co nieco o maturach. Najważniejsze, że to już za mną. Tyle stresu, wyczekiwania, a minęło tak szybko. Dziękuję Wam za trzymanie kciuków i za miłe słowa. Bardzo przyjemnie było wchodzić na blog w trakcie tego maratonu i czytać Wasze komentarze. Poszło dobrze według mnie, jestem zadowolona z tego co napisałam - czy inni będą również zadowoleni okaże się później :P Ach, teraz już nadeszły upragnione chwile spokoju i beztroskiego obijania się :)

Nie o maturach jednak chciałam pisać, ale o gorsetach. Było już mnóstwo postów na przeróżnych blogach o gorsetach, nadszedł więc i mój moment pokazania początków mojej kolekcji.

O tym, jakie cuda potrafią zdziałać, chyba nie muszę pisać, każdy z nas na pewno widział albo się przekonał. Tym, którzy się do nich nie mogą przekonać, mogę szepnąć kilka słów. Gorset wystarczy tylko odpowiednio dobrać, żeby czuć się w nim dobrze. Musi być on oczywiście nieco za mały, żeby spełniał swoją rolę i zapewnił upragnioną figurę klepsydry, jednak nie można przesadzać. Pierwszy gorset radzę kupić "na żywo", nie w internecie. Wtedy można zobaczyć jak gorset układa się na naszym ciele, jaki rozmiar potrzebujemy i czy to w ogóle jest dobry pomysł. Później już można do woli penetrować internet w poszukiwaniu tych cudów.

Osobiście jestem zwolenniczną noszenia gorsetów w formie bielizny, lecz o tym jak kobieco może wyglądać on jako element ubrania pokazuje Donna Regina, której talię każdy może pozazdrościć.

 

Moja kolekcja składa się na razie z trzech gorsetów. Biały kupiłam do sukienek z wyciętymi plecami - haftki ma bardzo obniżone. Brązowy mnie olśnił na allegro, jest z cudownego dla skóry materiału, idealnie się układa i do tego ma paski do pończoch. Czarny koronkowy natomiast jest prawdziwą perełką vintage. Przy okazji przebywania we Wrocławiu natknęłam się na Galerię Retro - istny raj! Wszystko bym tam kupiła, szczególnie wszystkie kapelusze. W trakcie grzebania w tych cudownościach natknęłam się na ten gorset - wiązany z tyłu, idealnie na mój rozmiar, a do tego wyglądał jak nowy. I jak tu sie oprzeć?:)

Gorsety:
biały - Just Married, allegro
czarny - vintage, Galeria Retro
brązowy - Ann Summers, allegro

piątek, 14 maja 2010, oldfashioned
Tagi: gorset

Polecane wpisy

  • 10 rzeczy

    Czas płynie i płynie, a ja nawet się nie spostrzegam kiedy. Jak na razie brak nowych zdjęć - mój telefon się buntuje i za licho nie da rady z niego wyciągnąć to

  • Kilka rzeczy do sprzedania

    Małe porządki w szafie - hope you enjoy it. Odsyłam do moich aukcji na allegro , może ktoś coś znajdzie dla siebie :)

  • What the hat is going on?!

    Wakacje odebrały mi laptopa przez jakiś czas i powiem szczerze, że w końcu spędziłam więcej czasu przy książkach, niż przed komputerem. A jest co czytać - zaopa

  • Gorset w górach

    Po co kobiecie gorset? No  żeby poczuć się bardzo, bardzo kobieco. Oraz żeby chodzić prosto i siadać prosto i wszystko prosto, bo jak nie to te druty cisna

  • Biały sztywniak

    Sytuacja sterydowa doprowadziła do tak znacznego wzrostu objętości (co byłoby raczej powodem do zmartwienia, gdyby nie fakt, że wzrosła nie tylko objętość, ale

Komentarze
jaagnieszka0
2010/05/14 22:21:45
A właśnie miałam pisać - czemu nie piszesz :) Super, że jesteś zadowolona z matury, wiedziałam, że trzymanie kciuków pomoże ;)

Co do gorsetów, to masz bardzo fajną kolekcje; mnie gorsety podobają się na innych. Najfajniejszy wydaje się być brązowy, w sumie można by latem nosić go jako bluzkę. Nie ma bardzo bieliźnianego wyglądu.

Zainteresowałaś mnie tym sklepem. podaj proszę jakiś namiar dla laika, bo z pewnością będę we Wrocławiu latem, a znam tam tylko rynek i Ostrów Tumski :)
-
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/15 22:05:58
Gorsety są cudne! Świetnie podkreślają figurę, lecz do najwygodniejszych nie należą, i można się nabawić choroby kręgosłupa :)
-
sylwia_emnilda
2010/05/16 11:04:53
Oho, co za zmiany na blogu:) Cieszę się, że jesteś zadowolona z matury-niektóre egzaminy na studiach są zacznie gorsze (szczególnie te z historii Starożytnego Bliskiego Wschodu:), a co do gorsetów to zachęciłaś mnie do kupienia sobie takiego cacka. Jeszcze nie teraz, w przyszłości, bo pierwszą niezbędną rzeczą jest dla mnie pas do pończoch, z racji posiadania kilku absolutnie fantastycznych par pończoch, które leżą w szafie i się kurzą. Potem kupię gorset:)
-
lady_sport
2010/05/16 13:39:17
Chętnie ukradłabym ci ten koronkowy!
-
ankakd
2010/05/16 15:43:13
Fajnie, że jesteś zadowolona z matury i w końcu możesz beztrosko odpoczywać:)
Gorsety świetne, nie wiem który lepszy. Nowa blogowa szatka też mi się podoba:)
-
kremplin.a
2010/05/16 17:04:08
Nowy szablon? Chyba bardziej przejrzysty niż poprzednik. I pytanie : gdzie i na co wybierasz się na studia?
-
oldfashioned
2010/05/16 17:15:04
jaagnieszka0 - W następnej notce napiszę co nieco o sklepie, zasługuje na osobną uwagę :) Jest blisko rynku, więc na pewno trafisz.
Kasia - Myślę że choroby kręgosłupa można się nabawić tylko wtedy, kiedy się nosi gorset codziennie ściśnięty na maxa. Ale tego chyba żadna z nas nie zrobi :)
sylwia_emnilda - Już niedługo studia, wtedy się przekonam sama co do egzaminów :P I no racja to racja - też muszę zainwestować w pas i to koniecznie. Na szczęście jeden z moich gorsetów ma paski więc przynajmniej do niego mogę nosić pończochy :)
lady_sport - Nie oddam :)
ankakd - Dziękuję :)
kremplin.a - Właśnie o tym myślałam zmieniając szablon. Tamten mi się podobał, ale był zbyt ciemny. Białe zawsze są jakoś tak bardziej przejrzyste. No i ten motylek... :) Na studia wybieram się do Wrocławia na Uniwersytet Ekonomiczny. W międzyczasie szkoła muzyczna.
-
2010/05/16 17:54:31
Zazdroszczę Ci tego obijania się:)
Fajna kolekcja gorsetów:) Ja mam tylko jeden:)
-
2010/06/04 00:39:26
Pięknie się zaczyna Twoja kolekcja. Racja - gorsety kupuje się najczęściej o rozmiar mniejsze, ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że zawsze trzeba sprawdzać wymiary, bo niektórzy sprzedawcy wychodzą klientom na przeciw i oznaczają gorset, który będzie dla nas odpowiedni w naszym rozmiarze, już uwzględniając tą zasadę, że gorset powinien być mniejszy. Co do gorsetów typowo bieliźnianych to dobiera się je podobnie jak biustonosz.