Przechodź spokojnie  przez hałas i pośpiech.
RSS
czwartek, 09 września 2010
10 rzeczy

Czas płynie i płynie, a ja nawet się nie spostrzegam kiedy. Jak na razie brak nowych zdjęć - mój telefon się buntuje i za licho nie da rady z niego wyciągnąć to, co bym chciała. Poczekam, aż przestanie się dąsać.

Tymczasem zostałam wkręcona przez Agnieszkę do zabawy, a mianowicie do napisania 10 rzeczy, które lubię. Jest ich o niebo więcej, ale starałam się wybrać najważniejsze.

LUBIĘ:
- Kinder Czekoladę. Oh i ach, nie da się przecenić.
- Oglądać "Housa" i "Gotowe na wszystko". Już niedługo nowe sezony!
- Rozmawiać z ludźmi, którzy myślą. To jest na prawdę nieziemsko relaksujące.
- Wymyślać mnóstwo rzeczy, które bym chciała zrobić. Większość zapewne się nigdy nie spełni, ale samo robienie planów jest rozkoszą.
- Kupować buty. Nic na to nie poradzę, to silniejsze ode mnie :P
- Czytać książki, szczególnie Pratchetta
- Pić sypaną kawę, liściaste herbaty, a w szczególności yerbę.
- Oglądać filmy kostiumowe.
- Mieć dużo zajęć. Nie znoszę uczucia, nawet chwilowego, że popadam w marazm.
- Mojego mężczyznę, a jakże :)

Ze swojej strony wyznaczam Panią Kokardkę i Joannę.

Na koniec podzielę się tylko moim nowym nabytkiem, który właśnie do mnie jedzie. Już się nie mogę doczekać!:)

sunkienka - www.vintageshop.pl

18:33, oldfashioned
Link Komentarze (8) »
wtorek, 31 sierpnia 2010
Kilka rzeczy do sprzedania

Małe porządki w szafie - hope you enjoy it.

Odsyłam do moich aukcji na allegro , może ktoś coś znajdzie dla siebie :)

Tagi: allegro
23:43, oldfashioned
Link Komentarze (2) »
piątek, 27 sierpnia 2010
What the hat is going on?!

Wakacje odebrały mi laptopa przez jakiś czas i powiem szczerze, że w końcu spędziłam więcej czasu przy książkach, niż przed komputerem. A jest co czytać - zaopatruję się dzielnie w kolejne tomy Pratchetta, a na kiermaszu nadmorskim znalazłam cudo. Zakochałam się, wzięłam do ręki i już nie puściłam. Absolutne arcydzieło. Seniores y senioritas... oto "O modach i strojach".

Genialny przegląd po epokach. Ze szczegółami opisane elementy strojów damskich, męskich i dziecięcych. Aż mam ochotę nauczyć się szyć...

Co do bloga - przepraszam niezmiernie, że nie poinformowałam o dłuższej przerwie. Teraz wszystko już wróci do normalnego trybu. Wraz z przerwą bowiem pojawiła się u mnie nowa dostawa inspiracji. Mam nadzieję, że się spodoba :)

koszula, spódnica, rękawiczki - second-hand
halka (tak, jest pod spodem, trójwarstwowa, z której jestem bardzo dumna :D) - element stroju z Zespołu Pieśni i Tańca Bolesławiec, w którym gram
buty - CCC
kapelusz - Retro Butik, Wrocław

18:27, oldfashioned
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 12 lipca 2010
¡Buenos días!

Nie było mnie przez dłuugi czas tutaj. Przepraszam was za to. Niestety praca praca praca, a kiedy nie ma pracy, w koncu mogę poczytać książkę, obejrzeć film i zapamiętać mój pokój w nowym mieszkaniu. Aczkolwiek postaram się, żeby nie pochłonęła mnie ta praca całkowicie.

Muszę się pochwalić :) Dostałam się na studia i jestem przyszłą studentką filologii hiszpańskiej! Ach ach, już nie mogę się doczekać wykładów, kucia słówek, czytania hiszpańskich książek. Przewińcie taśmę do października!

Dzisiejsze zdjęcia są ostatnimi z Krakowa - było ich mnóstwo, więc trzeba wykorzystać wszystkie w końcu.

A oto lista powinności turysty:

Pozycja nr 1: Zrobić sobie zdjęcie na tle ściany, aby pochwalić się ubiorem (a jakże inaczej!). Drugie zdjęcie z emo-perspektywą mile widziane.

Pozycja nr 2: Zrobić zdjęcie z pomnikiem. Im bardziej oklepany przez turystów tym lepiej.

Pozycja nr 3: Zjeść krakowskiego bajgla!

Pozycja nr 4: Pozwolić, żeby gołębie wlazły Ci na głowę. Dosłownie.

Pozycja nr 5: Salon Mód oczywiście! NIE MOŻNA TEGO PRZEGAPIĆ!

Pozycja nr 6: Zdjęcie w kościele nie zaszkodzi. Obojętnie jakim, są miliony do wyboru.

Pozycja nr 7: Mieć kochanego mężczyznę, ktory w dzień dziecka zabierze Cię na seans "Brzdąca" z muzyką na żywo!

sukienka - Atmosphere, second-hand
sweterek - sklep mamy
torebka, buty - Decobazaar
pasek - second-hand
kamea - allegro

Tagi: kraków
10:23, oldfashioned
Link Komentarze (8) »
niedziela, 20 czerwca 2010
Kraków, part III

Tym razem dzień z wycieczki na Wawel. Trafiliśmy na remonty, ale na szczęście nie przeszkodziło to w planach, jedynie idok zaśmiecali. Nawet się nei spodziewałam, że aż tak mi się Wawel spodoba. Pozycja obowiązkowa przy każdym kolejnym wypadzie do Krakowa.

Wycieczka oczywiście rozpoczęta wraz z obowiązkowym atrybutem - szczególnie, kiedy trzeba stać w olbrzymiej kolejce po bilety słysząc dookoła wyłącznie język niemiecki. Trzeba jakoś to przeżyć.

Jest cudowne. Wygląda jak wejście do tajemniczego ogrodu. Za drzwiami jest pewnie huśtawka, a dookoła mnóstwo róż.

Jestem pełna podziwu jak mojemu mężczyźnie udało się zrobić zdjęcie na tle zielonej połaci bez remontów w tle. Milimetr w górę a widać by było prześne niebieskie barierki.

Jedno z moich ulubionych. Mój zdolny mężczyzna!

Ha! Nadeszła chwila na gwóźdź. Oto stworzony praktycznei przez przypadek komiks :D

Dla tych, którzy jeszcz nie wiedzą - gołębie szaleją na punkcie ryżu. Nie za jakimiś okruszkami chleba czy specjalną karmą. Rzucić im ryż, a wejdą Ci na głowę. Dosłownie.

sukienka - Atmosphere, second-hand
apaszka - stoisko nad morzem
płaszcz - second-hand
torebka - decobazaar
buty - CCC

Jutro, w poniedziałek, o godzinie 19:00 we wrocławskim rynku odbędzie się spotkanie szafiarek. Oby nas było jak najwiecej :)

Tagi: kraków
21:20, oldfashioned
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5