Przechodź spokojnie  przez hałas i pośpiech.
RSS
niedziela, 20 czerwca 2010
Kraków, part III

Tym razem dzień z wycieczki na Wawel. Trafiliśmy na remonty, ale na szczęście nie przeszkodziło to w planach, jedynie idok zaśmiecali. Nawet się nei spodziewałam, że aż tak mi się Wawel spodoba. Pozycja obowiązkowa przy każdym kolejnym wypadzie do Krakowa.

Wycieczka oczywiście rozpoczęta wraz z obowiązkowym atrybutem - szczególnie, kiedy trzeba stać w olbrzymiej kolejce po bilety słysząc dookoła wyłącznie język niemiecki. Trzeba jakoś to przeżyć.

Jest cudowne. Wygląda jak wejście do tajemniczego ogrodu. Za drzwiami jest pewnie huśtawka, a dookoła mnóstwo róż.

Jestem pełna podziwu jak mojemu mężczyźnie udało się zrobić zdjęcie na tle zielonej połaci bez remontów w tle. Milimetr w górę a widać by było prześne niebieskie barierki.

Jedno z moich ulubionych. Mój zdolny mężczyzna!

Ha! Nadeszła chwila na gwóźdź. Oto stworzony praktycznei przez przypadek komiks :D

Dla tych, którzy jeszcz nie wiedzą - gołębie szaleją na punkcie ryżu. Nie za jakimiś okruszkami chleba czy specjalną karmą. Rzucić im ryż, a wejdą Ci na głowę. Dosłownie.

sukienka - Atmosphere, second-hand
apaszka - stoisko nad morzem
płaszcz - second-hand
torebka - decobazaar
buty - CCC

Jutro, w poniedziałek, o godzinie 19:00 we wrocławskim rynku odbędzie się spotkanie szafiarek. Oby nas było jak najwiecej :)

Tagi: kraków
21:20, oldfashioned
Link Komentarze (6) »
sobota, 12 czerwca 2010
Kraków część następna.

Ostatnio trochę zniknęłam. Ogarnął mnie wir przeprowadzki i pracy. Ale mogę się pochwalić - w końcu znalazłam! Teraz więc będą już o wiele częściej posty i przestanę tak brutalnie zaniedbywać bloga, jak ostatnio.

Kolejne odsłony dni krakowskich. Pogoda oczywiście w kratkę. na szczęście nie przeszkodziła nam ona ani trochę w zwiedzaniu, a zdjęcia robiliśmy na każdym kroku i, o dziwo, nigdy się na nich deszcz nie załapał. Kolejny dzień magicznych miejsc.

I znalazłam drzwiczki dla krasnoludków - pewnie tych wrocławskich :)

A tam jest obraz Blake'a! "Stworzenie świata". Ach ach. I - uwierzcie lub nie - po raz pierwszy byłam w wegetariańskiej restauracji. Pysznie i dużo :)

sukienka - second hand, nie pamiętam z jakiej firmy, uzupełnię później
sweterek - sklep mamy
kapelusz - allegro
pasek - second hand
torebka - decobazaar
buty - CCC, najwygodniejsze na świecie

Tagi: kraków
20:29, oldfashioned
Link Komentarze (14) »
sobota, 05 czerwca 2010
Powrót.

Na początku przepraszam was bardzo - nie powiadomiłam o wyjeździe i zostawiłam bloga bez opieki na tak długo. Miałam tyle na głowie - przeprowadzka, końcówki matur, szukanie pracy. No i oczywiście wycieczka do Krakowa! Ach, magiczne miejsce. Myślę, że każdy wie co nieco o Krakowie, więc rozpisywać się nie będę. Mogę tylko wspomnieć, że czułam się na przemian jak w filmie i jak w ksiażce Prachetta. Film - wszystkie te magiczne chwile, najbardziej jednak kiedy byłam w kościele dominikanów i natrafiłam na mszę (?) w języku łacińskim, która była prawie cała śpiewana przez tłum mężczyzn w białych szatach. Nie do opisania. Pratchett - w tym mieście każdy ma swoją gildię ;). Jest nawet Gildia Umiejętności. Czy to znaczy, że jak potrafię zrobić jajecznicę to się tam dostanę???

Moje stroje przede wszystkim wygpdne, luźne i warstwowe. Będę po kolei wstawiała zdjęcia z poszczególnych dni.

Zaczęło się od pustego brzuszka. Co poradzić? Pierogi!

Wiem, każdy robi sobie tu zdjęcie. Ale byłam pierwszy raz w Krakowie, więc mogę zachowywać się jak turystka :D

Pierwsze promyki słońca. Na prawdę nie padało przez cały czas, tylko trochę.

A oto idealne drugie śniadanie - ciastko podane na ozdobionym talerzyku (to moje male zboczenie, uwielbiam jak talerz jest udekorowany), kawa w filiżance z pasującym do siebie spodeczkiem (to wcale nie jest oczywiste) i szklanka wody, o której większość kawiarni zapomina podając espresso. Na zdjęciu nie załapała się niestety moja late, ale również była idealna, z puchatą pianką na wierzchu. Ach.

sweterek - sklep mamy
top z koronką - sh
spódnica - allegro
płaszczyk - sh

Tagi: kraków
22:48, oldfashioned
Link Komentarze (5) »